Gruzja – 10 ciekawostek

Gruzja

Gruzja to idealna kraina dla tych, którzy nie potrafią się zdecydować, czy wolą góry, czy morze. Z jednej strony Kaukaz z ośnieżonymi wierzchołkami gór, a z drugiej kamieniste plaże nad Morzem Czarnym. Kraj przyciąga turystów również z powodu niesamowitego klimatu, w którym mieszają się wpływy europejskie, azjatyckie i muzułmańskie, a gościnności Gruzinów oraz ich kuchni nie sposób przereklamować.

1. Gruzja słynie z tego, że jest krajem, który najdłużej produkuje wino. Pierwsze ślady po produkcji tego trunku pojawiły się już osiem tysięcy lat temu. Dziś każdy Gruzin, niezależnie od statusu społecznego, robi własne wino i chętnie się nim dzieli z turystami. Na tych, którzy przylatują na lotnisko w Kutaisi, czekają również małe buteleczki wina z serdecznym powitaniem w kraju, które wypisane jest na etykiecie.

2. Mimo że stolicą Gruzji jest Tbilisi, parlament gruziński znajduje się w Kutaisi. Władze kraju chciały, żeby wszystkie części Gruzji czuły się równie istotne. Nowoczesny gmach stanowi ciekawy element w spokojnym Kutaisi.

3. Chaczapuri to przysmak, który można kupić na każdej ulicy, w każdej piekarni i każdym sklepie gruzińskim. Jest to rodzaj chleba zapieczonego razem z serem, którego Gruzini nigdy nie mają dość. Z kolei chaczapuri adżarskie to rodzaj łódeczki, w której zapieka się biały ser, a na górę rozbija jajko.

4. Pierożki chinkali najbardziej kojarzą się wszystkim z kuchnią gruzińską. Są to sakiewki z ciasta, w których znajduje się mięsny farsz z bulionem. Technika ich jedzenia jest bardzo ważna. Chwyta się za koniuszek sakiewki, nagryza ją i wypija bulion, a potem zjada wszystko, z wyjątkiem końca, który zwykle jest surowy. Dzieje się tak dlatego, że wystaje z wody podczas gotowania.

5. Ruch uliczny w Gruzji stanowi temat na kilka tomów rozważań. Na ulicach i chodnikach zwykle panuje nieopisany chaos, wynikający z tego, że zarówno piesi, jak i kierowcy, a także stada psów, a niejednokrotnie bydła, chcą pokonać swoją trasę w tym samym momencie i nie patrząc na innych. Trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby nie doprowadzić do tragedii, ale mimo wszystko, ma to swój niezwykły urok.

6. Gruzini słyną ze swoich kwiecistych i sentencjonalnych toastów, wznoszonych podczas biesiad z rodziną i przyjaciółmi. Najczęściej wznosi się toasty z najważniejsze sprawy w życiu człowieka, takie jak miłość, zdrowie i rodzina, a starsze pokolenie często pije za Józefa Stalina, który jest najpopularniejszym Gruzinem wszech czasów, a któremu starsi ludzie w Gruzji przypisują tylko dobre uczynki.

7. Gruzini kochają Polaków. Podczas agresji Rosji na Gruzję w 2008 roku, Polska z Lechem Kaczyńskim na czele była pierwszym krajem, który ich poparł. Od tamtej pory czują do nas taką wdzięczność, że chętnie ściskają się z napotkanymi Polakami albo nazywają ulice nazwiskiem zmarłego prezydenta.

8. Gruzini mają swój własny alfabet, który nieco przypomina elficki z książek Tolkiena i z którego są bardzo dumni. W Batumi na plaży stoi Wieża Alfabetu an jego cześć. Jeśli zaś chcemy dogadać się z miejscowymi, musimy mówić po gruzińsku lub rosyjsku. Rzadko zdarza się, by ktoś mówił w innym języku.

9. Część Gruzji leży w Europie, a część w Azji, ale zdecydowana większość Gruzinów najchętniej nazywa się Europejczykami.

10. Niedaleko Kutaisi znajduje się Jaskinia Prometeusza, znana wszystkim z greckiej mitologii. Jest wielką atrakcją dla turystów, a podczas jej zwiedzania można przepłynąć cześć jaskini w łodzi i zobaczyć pokaz kolorowych świateł w salach ze skał, stalaktytów i stalagmitów.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *