Polska

7 Najlepszych Restauracji w Ciechocinku 🍛

makarony

Wiecie co to za miejsce, ten nasz Ciechocinek? Uzdrowisko, kurort, raj dla ludzi z problemami zdrowotnymi. Kto z nas nie słyszał o tym uzdrowisku? No przecież wszyscy. Nawet moja prababcia tam chodziła na kąpiele, zanim jeszcze wymyślono telewizję. Wcześniej pisaliśmy też o najlepszych miejscach z burgerami w Ciechocinku.

Nie ma co się dziwić, bo przecież to miasto ma dużo do zaoferowania. Sanatoria, ośrodki wypoczynkowe – tutaj to jest pełno tego leczniczego stuffu. I powiem wam, że mieszkańców tam nie brakuje – niecałe 11 tysięcy ludzi, a jednak zawsze jakiś chłopak w czerwonej czapce wam na drodze się pojawi.

A to wszystko w PRL-u się rozwinęło. Wtedy to nie było tak jak teraz, gdzie każdy chce mieć swoje wellness spa w łazience. Wtedy to ludzie chodzili do uzdrowiska, żeby wyleczyć się z bólu karku po całym dniu pracy przy taśmie produkcyjnej. Bo nie było wtedy komputerów, nie było internetu, więc co ludzie mieli robić, jak nie pracować.

Jeśli jedziesz do Ciechocinka, to musisz koniecznie spróbować tamtejszej kuchni. Tyle restauracji, tyle dań – no ale nie ma co się stresować, w końcu skończysz zawsze na pierogach. To tak jakby tradycja, jak jedziesz do Ciechocinka, to musisz jeść pierogi, inaczej to już nie to samo.

Nie ma co się oszukiwać, przecież pierogi to jest jedno z najlepszych dań na świecie. Nie wiem, jak można przeżyć życie, nie jedząc pierogów. To takie polskie, takie tradycyjne, takie domowe.

W Ciechocinku to już w ogóle są pierogi na miarę mistrzów kulinarnych. Takie pierogi, że aż w uszach gra muzyka. Z mięsem, z kapustą, z serem, z grzybami – kurczę, nawet owoce można wrzucić i będą smakować bosko. Oto najlepsze restauracje w Ciechocinku:

1. Pizzeria Neapol

Słuchajcie, w tej restauracji to naprawdę się dzieje! Bo jednocześnie możecie poczuć się jak w samym Rzymie i jak w samym centrum Warszawy. Bo jedząc tam, możecie spróbować zarówno włoskiej, jak i polskiej kuchni – no coś pięknego. I wiecie co, ja się cieszę, że ta restauracja ma w swoim menu też polskie smaki. Bo przecież nie zawsze chce się jeść spaghetti carbonarę, czasem trzeba sobie przypomnieć, jak smakują dobre, polskie kluski. Zobacz na mapie

2. Warzelnia Smaku

Ten lokal to jest po prostu sztos! Smaki, idealne – no nie wiem, jak to opisać, ale jak jadłem to czułem, że moje kubki smakowe tańczą sambę. Warto, warto i jeszcze raz warto! Bo ja tam z Gdańska przyjechałem i nie żałuję. No i w sumie to dobrze, że polecono mi karkówkę w sosie kurkowym, bo sam bym pewnie wybrał coś, co by mi nie smakowało. A tak – hoho, kurczę, co to był za smakowy spektakl! Zobacz na mapie

3. Restauracja Ciechocinek

To, co się dzieje w tym lokalu, to jest po prostu magia. Bo tutaj można spróbować tych wszystkich kujawskich smakołyków – czarnina, pieczona kaczka, pierogi z gęsiną. Oj, no ja już czuję, że moje kubki smakowe kręcą paso doble. To, że ten lokal jest w hotelu Amazonka, to już w ogóle jest przepis na sukces! Bo przecież jak jedziesz w podróż i szukasz hotelu, to zawsze myślisz o tym, gdzie zjesz pyszne danie. No i tutaj masz to wszystko w jednym miejscu – no nie ma jak wakacje z klasą. Zobacz na mapie

4. Restauracja Preludium

Ależ to było smakowe tsunami! Jak jadłem jagnięcinę i steka, to myślałem, że w mojej buzi właśnie rozpoczęło się wakacyjne wesele. Obsługa – no nie wiem, czy w ogóle jest jakaś lepsza. Pani Kelnerka to prawdziwy skarb, bo dobrała nam takie wino, że aż się zacząłem uśmiechać. No a kucharz to już w ogóle jest artystą – no jak on to robi, że jedzenie smakuje tak, jakby właśnie je zesłały niebiosa? Bo jak już zamówiłem to danie, to myślałem, że takie smaki to tylko w marzeniach się pojawiają. Spokojny i urokliwy klimat, czujesz się tam jak w krainie mlekiem i miodem płynącej. Zobacz na mapie

5. Restauracja Patio York

To dopiero jest szaleństwo smaków! Bo słuchajcie, danie dnia w tym miejscu, to jest jak loteria – nigdy nie wiesz, co trafisz, ale zawsze jest dobrze. No i kiedy zamówiłem ten obiad, to myślałem, że już mnie nic nie zaskoczy. Zupa jarzynowa, ryba w warzywach, ziemniaki, surówka i kompot – no coś pięknego! Aż mi się łza w oku zakręciła, bo przecież to są właśnie te polskie smaki, które lubię. To wszystko jeszcze w przystępnej cenie. Gdzie indziej za takie pieniądze to byś dostał tylko kawałek chleba i kromkę sera. A tu masz pełnowartościowe danie obiadowe. Zobacz na mapie

6. Pijalnia Czekolady E.Wedel

Miejsce to jest właśnie to, co lubię w życiu najbardziej – klimatyczne, spokojne, takie, że aż można się poczuć jak w krainie czekolady. Można spróbować gorącej czekolady w czterech smakach – mleczna, biała, gorzka, mega gorzka. No coś pięknego, ja już zamówiłem sobie taką mega gorzką, bo jak już jemy czekoladę, to nie ma co się oszczędzać. Zobacz na mapie

7. Pizzeria Piri Piri

Zamówiłem ostrą pizzę, która jak wulkan na Hawajach – gorąca, chrupiąca i pełna smaków. Jak ją jadłem, to myślałem, że moje kubki smakowe wychodzą na wierzch. Pizza z chrupiącym ciastem to już jest prawdziwy skarb kulinarny. A te smaki, oj no, jakie pyszne. W sumie to jeszcze krótki czas oczekiwania, no coś pięknego. Więc jeśli szukacie dobrej pizzy, to polecam to miejsce. Zobacz na mapie

Czytaj dalej: Atrakcje w Ciechocinku