10 najlepszych atrakcji w Neapolu i okoliach

plaża

Neapol to wspaniałe miejsce, nie tylko dla fanów espresso czy włoskiej pizzy. To miasto ma do zaoferowania wiele cudownych atrakcji turystycznych.

Oprócz wąskich urokliwych uliczek, butików i restauracji, na uwagę zasługują kościoły, zamki i inne ciekawe obiekty, które zostały w szerszym zakresie, omówione poniżej.

1. Chcąc poruszać się po Neapolu, najlepiej skorzystać ze stacji metra. Właśnie w tym mieście znajduje się jedna z najpiękniejszych stacji metra w Europie – stacja Toledo. Mieści się ona przy głównej ulicy via Toledo, została ona otwarta w 2012 roku i był to projekt hiszpańskiego artysty Oscara Tusguetsa Blanca. Przesłaniem tego obiektu jest podróż pomiędzy morzem a lądem. Prawdziwą uciechą dla oka jest więc morski klimat połączony z odpowiednią grą świateł. Wychodząc z tej wspaniałej stacji, możemy zobaczyć również mozaikę ze scenami z życia dawnych neapolitańczyków. Niemal każda stacja metra znajdująca się w Neapolu słynie z cudownej architektury.

2. Zaledwie kilka minut spacerem od stacji Toledo, znajduje się bazylika Santa Chiara. Budowa tego majestatycznego kompleksu, rozpoczęła się w roku 1310, kiedy u władzy był król Robert Andegaweński. W wyniku tych prac, powstała cytadela, która stanowiła dom zarówno dla klarysek, jak i franciszkańskich mnichów. Obecnie, kompleks ten można podzielić na trzy części: dzwonnice, bazylikę oraz zespół klasztorny, który pełni teraz funkcję muzeum. W roku 1943, podczas bombardowań aliantów, bazylika została niemal doszczętnie zniszczona, jednak w ciągu dekady udało się ją odbudować. Nieodwracalnemu zniszczeniu uległy natomiast freski oraz dekoracje. Miejsce, które powinno w szczególności spodobać się turystom zainteresowanym historią Neapolu, to muzeum. Podczas zwiedzania, można zobaczyć tutaj szopki z XVIII I XIX wieku czy kościelne artefakty, uratowane przed bombardowaniem. Na szczególną uwagę, zasługuje też, znajdujący się w kompleksie ogród.

3. Naukowe Muzeum Archeologiczne to następna atrakcja turystyczna godna uwagi. Chociaż za bilet kosztuje 8 euro od osoby, to warto tyle zapłacić, aby zobaczyć wszystkie eksponaty i zbiory. Za dodatkową opłatą, po muzeum oprowadzi nas przewodnik, który w interesujący sposób opowiada o wszystkich zasobach. Jednak, nawet sami możemy odkryć piękno tego obiektu. W muzeum znajdują się ciekawe freski i mozaiki, a do najbardziej interesujących eksponatów z pewnością można zaliczyć pomnik Herkulesa czy Byka Farnezyjskiego.

4. Palazzo della Borsa, czyli dawny budynek giełdy jest oddalony od głównego szlaku turystycznego i dlatego nie należy do najczęściej odwiedzanych neapolitańskich miejsc. Bez wątpienia jednak warto tutaj zajrzeć, by zobaczyć pięknie zdobione wewnętrzne atrium. Do dziś stoją tam dwie tablice, które niegdyś służyły do prezentacji ceny akcji włoskich spółek. Ta trzypiętrowa, neorenesansowa budowla powstała pod koniec XIX wieku, dzięki Wiktorowi Emanuelowi II.

5. Po zwiedzeniu wszystkich interesujących miejsc, warto udać się do podziemi Neapolu, gdzie można zapoznać się z historią, od czasów jego założenia przez starożytnych Greków po czasy II Wojny Światowej, kiedy podczas bombardowania Neapolitańczycy szukali tu schronienia. Znajduje się tu schron lotniczy i akwedukt. Wąskie uliczki i tunele prowadzą nas przez pozostałości po rzymskim teatrze. W podziemiach mieści się również stary warsztat motorynek. Jedynym pewnym wejściem jest to, na placu Piazza San Gaetano.

6. Warto wybrać się także do Castel della’Ovo, czyli Zamku Jajecznego, który został zbudowany w VI wieku na małej wysepce i jest jednym z najważniejszych symboli Neapolu. Zgodnie z legendą, Wergiliusz – rzymski poeta, w fundamentach budowli umieścił magiczne jajko i dopóki ono nie pęknie, dopóty będzie stała stwierdza. Obecnie, zamek jest otwarty dla turystów i nie obowiązują żadne opłaty, niestety nie ma możliwości, aby odwiedzić żadnego z pomieszczeń. Jednak wokół budowli znajduje się kilka ładnych punktów widokowych, z których możemy zobaczyć pobliskie miasta.

7. Kaplica Sansevero leży w samym sercu starego miasta, i bez wątpienia stanowi dużą atrakcję dla turystów zainteresowanych sztuką. Świątynia powstała w XVI wielu jako kaplica dziękczynna w dawnych ogrodach Pałacu Sensevero. Po niemal dwóch dekadach stała się jednak grobową kaplicą rodu Sensevero. W wieku XVIII doszło do przebudowy obiektu z polecenia księcia Sansevero Raimondo di Sangro. Jej obecny stan, to właśnie efekt tej modernizacji. Największym dziełem, które można podziwiać w katedrze, jest rzeźba przedstawiająca Jezusa Chrystusa pokrytego całunem z roku 1753, dłuta Giuseppe Sanmartino. Rzeźba ta jest uważana za jedno z najwspanialszych rzeźb marmurowych na świecie.

8. Na obrzeżach miasta znajduje się Mercatino Della Pignasecca, czyli najstarszy uliczny targ. Odwiedzenie tego miejsca stanowi świetną okazję do spróbowania lokalnych przysmaków oraz aby przyjrzeć się z bliska codziennemu życiu mieszkańców. Należy wspomnieć o tym, że nie jest to targ taki, jaki znamy z Polski. Nie ma tu dużego obszaru, na którym gromadzą się sprzedający. Zamiast tego, wzdłuż ulicy Via Pignasecca i sąsiednich uliczek, rozciągają się kramy, na którym można zakupić owoce morza, owoce, warzywa, ale także pamiątki czy ubrania. Ulica ta, jest znana również z dużej ilości lokalnych sklepów oferujących wspaniałej jakości, produkty.

9. Promenada Caracciolo to obszar pomiędzy Mergelliną i Santa Lucią, przylegający do zatoki. Swoją nazwę wzięła od neapolitańskiego admirała Franciszka Caracciolo, który został pochowany w kościele Santa Maria Della Catena. Z pobliskiego portu, promy odpływają w kierunku wysp Ischia i Capri.

10. Turyści, którzy chcą zagłębić się w mroczny klimat Neapolu, koniecznie muszą udać się do Katakumb. Udostępnione do zwiedzania są dwie: większa to San Gennero, druga natomiast, to San Gaudioso. Nie zobaczycie tu jednak ani czaszek ani kości zmarłych. Jeżeli szukacie takich atrakcji, to wykuty w skale Cmentarz Fontanelle, będzie idealny. Znoszone były tu szczątki ofiar epidemii masowych. Obecnie mieszkańcy Neapolu przynoszą tu dary i zapalają świeczki.




Sprawdź też:
Mówi się, że kto raz odwiedzi Tarnów, później nie może…