Muł – 10 ciekawostek dla dzieci

muł

1. Muły to stworzenia powstałe na skutek krzyżówki klaczy konia z ogierem osła. Jest to najbardziej znana hybryda – czyli połączenie – dwóch różnych gatunków na świecie.

2. Potomstwo takiej krzyżówki jak klaczy i osła nie może mieć swojego potomstwa – jest bezpłodne. Oznacza to, że jedyny sposób, by powstawały muły to krzyżowanie klaczy i osłów.

3. Powodem dla którego powstały muły była pozytywna krzyżówka cech po rodzicach. Muły po koniach mają dużą wytrzymałość i mogą nieść więcej niż poniósł by osioł. Przy czym mają bardziej spokojne i pokojowe usposobienie niż konie. Dzięki temu są stworzeniami świetnymi do pracy.

4. Muły najczęściej pracowały kiedyś przy noszeniu ciężarów, na przykład dla handlarzy i kupców, którzy przemierzali wiele kilometrów. Obecnie wiele się nie zmieniło. Są bowiem dalej takie miejsca, gdzie najlepszym sposobem na noszenie ciężkich rzeczy jest muł.

5. Muły są długo żyjącymi zwierzętami. Potrafią dożyć nawet 50 lat.

6. Muł jest bardzo łagodnym zwierzęciem i nie jest tak wysoki jak koń – średnio ma około metra wysokości w kłębie. Z tych powodów często są we wszelkich mini zoo, które dopuszczają do zwierząt dzieci.

7. Muł to jedna z najstarszych hybryd jakie stworzył człowiek. Znane były już w starożytnym Egipcie, 3000 lat p.n.e. Wykorzystywano je wtedy do pracy w kopalniach, jako zwierzęta pociągowe i juczne – czyli takie, które noszą ciężkie rzeczy.

8. Muły mogą się różnić wyglądem i to dość znacznie. Niektóre mogą mieć 80 centymetrów wysokości w kłębie, inne ponad 170 centymetrów. Wszystko zależy bowiem od tego jakie konkretne rasy zostaną ze sobą skrzyżowane.

9. Odwrócona krzyżówka – czyli kiedy łączy się ogiera konia z klaczą osła nazywana jest osłomułem, a nie mułem. Bardzo łatwo jest odróżnić obie hybrydy, bo osłomuł jest bardzo podobny do osła. Muł natomiast ma wiele cech podobnych do konia.

10. Muły mają gładką sierść, bardzo często z połyskiem i długie nogi. Jednak ich pyszczki i uszy od razu zdradzają, że są krzyżówką osła z koniem.

Oceń artykuł



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.