10 Najlepszych Atrakcji na Mazurach

mazury jezioro

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że Mazury to jedno z najbardziej magicznych miejsc w naszym kraju. Choć zasadniczo wiele osób poszukując idealnego miejsca na wypoczynek, wybiera pomiędzy górami i nadmorskimi kurortami, to jednak warto czasami zmienić utarte schematy i odbić w nieco innym kierunku.

Nie jest prawdą, że Mazury to tylko kilka jezior i zieleń wokół. Historia tego regionu jest niesamowicie ciekawa, a wystarczy wspomnieć tylko, że to właśnie tutaj leży wieś o nazwie Grunwald, a niespełna dwa kilometry od niej pole, na której odbyła się jedna z ważniejszych bitew.

1. Warto udać się w miejsce, w którym od 1811 roku można podziwiać mauzoleom rodu Farenheid. To wyjątkowo ciekawy ród arystokratów pochodzący z Prus Wschodnich. Fritz von Farenheid był niezwykle znaną osobistością, który słynął ze swojej miłości do sztuki. Wiadomo, że z tego tytułu został również honorowym członkiem berlińskiej Akademii Sztuki. Przez niemal całe dorosłe życie z pasją kolekcjonował dzieła różnych artystów. Piramida w Rapie nawiązuje do starożytnego Egiptu, którym Farenheid również bardzo się interesował. To miejsce o wyjątkowej wartości historycznej, które skłania do bliższego zapoznania się z całą rodziną.

2. Wielu turystów przyjeżdża na Mazury również ze względu na niezwykłą twierdzę Boyen. Jej budowa ruszyła już w pierwszej połowie XIX wieku i trwała przez kilka następnych dekad. Uważa się, że do budowy tego niesamowitego kompleksu użyto kilkanaście milionów cegieł. Usytuowana jest w Giżycku pomiędzy dwoma jeziorami – Niegocin oraz Kisajno. Posiada aż cztery główne wejścia, a naprzeciw jednego z nich znajduje się była siedziba gołębi pocztowych, które bardzo przysłużyły się ludności w trakcie dwóch wojen światowych. Na uwagę zasługuje jednak nietypowy kształt twierdzy, który najlepiej podziwia się właściwie z lotu ptaka. Dopiero wówczas będziemy mogli zobaczyć, że twierdza powstała na planie gwiazdy, co było dosyć nietypowym rozwiązaniem, jak na tamte czasy. I wyjątkowo praktycznym.

3. Przebywając w Giżycku warto również zajrzeć na znajdujący się w pobliżu Twierdzy Boyen cmentarz. Choć dla wielu osób cmentarze nie są atrakcją turystyczną, na którą warto tracić cenny czas, to jednak amatorzy historii z pewnością docenią to miejsce upamiętniające poległych żołnierzy z okresu II Wojny Światowej.

4. Amatorzy cudownych panoram, którzy przy okazji zechcą upamiętnić co nieco na zdjęciach, powinni udać się na wieżę ciśnień. Tych obiektów na Mazurach nie brakuje, choć szczególnym zainteresowaniem cieszy się jedna z nich. Wieża ciśnień w Giżycku to obiekt, który postanowiono nie tylko odrestaurować, ale także spowodować, że turyści zapragną na własne oczy przekonać się o jej świetności. Wieża została gruntownie wyremontowana. Nie omieszkano dodać jej również kilka metrów na wysokość, co było koniecznością, ponieważ w wieży obecnie znajduje się muzeum oraz fantastyczna kawiarnia, z której rozpościera się uroczy widok na jezioro Niegocin.

5. Muzeum Mazurskie w Owczarni to kolejne miejsce, które po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy. Ciekawostką jest, że jest tak naprawdę inicjatywą jednego człowieka, który na przestrzeni lat dokładał wszelkich starań, aby miejsce zyskało na atrakcyjności i wartości. Aleksander Puszko powołał swoje prywatne muzeum do życia w 1996 roku, udostępniając turystom murowany dom pochodzący z XIX wieku. Jego celem jest przekazywanie gościom wiedzy na temat spuścizny przodków oraz tego, jak kiedyś się żyło na tych terenach. Pan Aleksander prowadzi na terenie obiektu kawiarnię, w której będzie można również posilić się pysznym regionalnym jedzeniem. Warto zaznaczyć, że to jedno z niewielu miejsc, w których można podziwiać, tzw. czarne kuchnie, które były tak nazywane ze względu na osmolone ściany.

6. Pałac w Drogoszach to kolejne miejsce, które zachwyci entuzjastów zamków oraz historii. Ocenia się, że budowę tego pałacu rozpoczęto w pierwszej połowie XVIII wieku, choć wiadomo, że powstawał on w miejscu pałacu renesansowego, który niestety doszczętnie spłonął w wielkim pożarze. Obecny pałac należy do wielkiej trójki, tj. znajduje się w trójce najbardziej okazałych pałaców należących niegdyś się Prus Wschodnich. Ciekawostką jest legenda związana z ilością okien, która odpowiada ilości dni w roku, balkonów odpowiadającym ilości dni w tygodniu, kominów odpowiadającym ilości miesięcy w roku oraz kolumn, których jest 4, czyli tyle, ile pór roku. Do dzisiaj nie dogrzebano się do informacji, dlaczego zastosowano tego rodzaju wytyczne w trakcie budowy.

7. Święta Lipka to wieś w powiecie kętrzyńskim, która od lat przyciąga turystów pragnących zobaczyć jedną z piękniejszych barkowych budowli w Polsce. Bazylika Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Świętej Lipce powstawało w drugiej połowie XVII wieku.

8. Mosty w Stańczykach to kolejne miejsce, obok którego nie można przejść obojętnie. Oba mosty kolejowe wzniesiono nad głęboką doliną i w związku z tym już sam widok zapiera dech w piersiach.

9. Bunkry Mamerki to kolejna gratka dla entuzjastów historii II Wojny Światowej. To właśnie tutaj przebywali najbliżsi współpracownicy Adolfa Hitlera, gdy ten stacjonował w Wilczym Szańcu.

10. Nie sposób nie wspomnieć o samym Wilczym Szańcu, który w trakcie wojny stał się schronieniem Hitlera w czasach pobytu w tym regionie. To istne betonowe miasto, które miało przede wszystkim chronić przed ewentualnym atakiem.




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *