15 zaskakujących ciekawostek o kosmicznych śmieciach

kosmos

Kosmiczne śmieci, zwane również kosmicznymi odpadkami, to obiekty stworzone przez człowieka, które nie wykonują już swoich zadań i pozostają na orbicie okołoziemskiej. Co warto o nich wiedzieć? Poniżej znajdują się wybrane informacje.

1. Na kosmiczne śmieci składają się przede wszystkim zużyte już człony rakiet wielostopniowych, nieczynne satelity lub też fragmenty, które powstały wyniku eksplozji satelitów lub rakiet.

2. Kosmiczne śmieci zasadniczo nie są kontrolowane przez człowieka, dlatego mogą stanowić zagrożenie dla tych satelitów, które wciąż aktywnie działają.

3. Zdecydowana część obiektów uznawanych za kosmiczne śmieci ma niewielkie wymiary. Mają one około jednego centymetra, a za najmniejsze uważa się fragmenty farby z rakiet czy też też spalone paliwo stałe z rakiet.

4. Aby uniknąć uszkodzenia działających satelitów stosuje się od jakiegoś czasu technologie chroniące statki przed meteoroidami. Polega ona na tym, aby zewnętrzną powłokę statku pokryć cienką warstwą metalu. Do zderzeń z metalem dochodzi przy tak ogromnych prędkościach, że pył wyparowuje natychmiast i nie jest w stanie uszkodzić całej konstrukcji.

5. Inną metodą na uniknięcie zderzenia z kosmicznymi śmieciami jest manewr zmiany orbity całej stacji. Jednakże dzisiejsza technologia umożliwia śledzenie z Ziemi tylko około 18 tysięcy obiektów spośród około 500 tysięcy szacowanych na orbicie okołoziemskiej. Ogólnie śmieci kosmiczne to drobne elementy, których w kosmosie są miliony.

6. Czwórka astronautów w ciągu roku jest w stanie wytworzyć aż 2500 kilogramów odpadów. Co ciekawe, statystyczny Polak w ciągu roku generuje tylko nieco ponad 300 kilogramów odpadów.

7. Niecałe trzy tony odpadów, które zajmowały ponad dwa i pół metra sześciennego powierzchni, to największa porcja śmieci, jaką kiedykolwiek wyrzucono w historii Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Składały się na nie przede wszystkim zużyte akumulatory.

8. Kosmiczne śmieci poruszają się po orbicie mniej więcej z prędkością 29 tysięcy kilometrów na godzinę. Taka prędkość sprawia, że nawet niewielkie odłamki mogą być niebezpieczne dla dobrze funkcjonujących satelitów czy też załóg eksplorujących kosmos.

9. Syndrom Kesslera to zjawisko opisane przez amerykańskiego astrofizyka i pracownika NASA, Donalda J. Kesslera, które polega na tym, że śmieci nagromadzone na orbicie okołoziemskiej zderzają się ze sobą i w ten sposób generują nowe odłamki.

10. Orbital Debris Program Office to specjalna komórka działająca pod kierownictwem Kesslera, której zadaniem jest ograniczanie ilości kosmicznych śmieci. Komórka ta doprowadza na przykład do tego, że człony rakiet są opróżniane z paliwa i spalane w atmosferze.

11. Szacuje się, że jeden obiekt ważący kilogram, który uderzy w statek ważący tonę z prędkością dziesięciu kilometrów na sekundę, jest w stanie zniszczyć go doszczętnie, jeśli tylko uderzy w element konstrukcyjny. Dodatkowo uderzenie to sprawi, że powstanie wiele mniejszych śmieci.

12. Sam Kessler uważa, że wykorzystywanie przestrzeni kosmicznej bez odpowiednich zabezpieczeń może być bardzo niebezpieczne i doprowadzić do groźnej w skutkach reakcji łańcuchowej.

13. Ilość kosmicznych śmieci w orbicie okołoziemskiej przekroczyła już wartość krytyczną.

14. Mniejsze śmieci spalają się w atmosferze, za to te większe mogą uderzyć w Ziemię, stanowiąc zagrożenie dla jej mieszkańców.

15. Odpadki, które z powodzeniem wróciły na Ziemię są bardzo ważnym źródłem wiedzy na temat kosmicznego wysypiska i warunków tam panujących.

Oceń artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.